menu | księga gości |
mój avatarlifeandlove |
I stało sie, zostalam mama przedszkolaka, moje najwieksze szczescie od poniedzialku( bo mamy male problemy ze zdrowiem) idzie do przedszkola:) a ja na poczatku szczesliwa i zadowolona ze szkrab bedzie mial kontakt z dziecmi i wielu rzeczy sie nauczy teraz denerwuje sie strasznie i zdaje sobie sprawe, ze bedzie mi jej bardzo brakowalo kiedy bede w domu do poludnia... Nie myslalam, ze az tak bede to przezywac i chyba stresuje sie bardziej od niej
Martwie sie czy sobie poradzi, czy bedzie plakac, oj stres przezywam niesamowity. Ale mysle ze wszytsko bedzie dobrze, wiec trzymajcie kciuki by mama poradzila sobie z rozlaka z najukochanszym dzieckiem:)